you say shoo, I say rama

Luty 15, 2007

Boki zrywać. Ramiona i biodra też.

Filed under: Uncategorized — shooshoorama @ 7:00 pm

Ostatnio mam manię na kawały (wolę słowo kawały niż dowcipy.. z czystej przyzwoitości). Głupie dowci.. kawały mają swój urok. Niezbyt wysokich lotów, ale nie można powiedzieć, że są do bani (zakazuję, absolutnie).

No więc (będę zaczynać zdania od „no więc”, bo tak już mam, kropka). Czy tylko mnie śmieszą zdania typu: siedzą dwa gołębie na parapecie, jeden grucha, drugi jabłko? Albo: wąż mówi do krowy „Ssssspierdzielaj!”, a krowa na to „A muuuuuszę?”. Wysokich lotów to nie jest (tu następuje mój niekontrolowany potok hahów i hehów). Nu.

Chociaż trzeba też przyznać, że dyskretne złośliwości, niedomówienia, zawoalowany cynizm zmuszający do pogłówkowania – też mają coś w sobie. Mózgownica musi przejść w tryb ON.
Na przykład: dlaczego Polacy nie latają w kosmos?

(Chwila ciszy.. zgadujcie!)

Bo poodkręcaliby koła z Wielkiego Wozu!

Uhm, może to był zły przykład, ale tylko taki wpadł mi do głowy (złośliwi powiedzą, że mój mózg nie zbudził się ze stanu spoczynku, odpowiadam: bleee).

Dobra, to na koniec końców jeszcze jeden, który lubię. Klasyka w kolorze blond (lub bląd.. ąę).

Przesądna blondynka mówi do swojej przyjaciółki:
– Wyobraź sobie, że rano spadł mi talerz! Boję się, że to może zaszkodzić dziecku, które w sobie noszę.
– Eee, głupia! W zabobony wierzysz? Dwa miesiące przed moim urodzeniem, mama rozbiła płytę gramofonową i nic mi nie jest… nic mi nie jest… nic mi nie jest…

Jeżeli znacie jakieś śmieszne dżingle (Waszym zdaniem), to się podzielcie… to się podzielcie… to się podzielcie…

PS. Mamo, Ty też rozwaliłaś gramofon?!

Reklamy

8 komentarzy »

  1. Hmmm… kawał, z którego śmialem się dość długo brzmi następująco:
    Pewne dwa UFOki podsłyszały, że na planecie zwanej Ziemią znaleźć można zwierzaka, który pije wodę a wzamian daje… mleko. Spakowali bety do UFOmobilu i czymprędzej pospieszyli ku owej planecie. Gdy byli już na miejscu bez większych problemów odszukali dziwacznego, poszukiwanego przez nic stwora – krowę. Bez zwłoki zaciągneli je nad rzekę (gdzie paliwa pod dostatkiem) i podzielili się obowiązkami… jeden wsadził krowi pyszczek do wody i pilnowal by tam już pozostała. Drugi zaś zabrał się za obsługe pompy… wiadomo… z tyłu :). Po chwili zobaczyli swoje upragnione mleko… lecz po kilku minutach spod wajchy pompy „coś” wyskoczyło… więc rzecze jeden do drugiego: Weź ten łeb trzymaj wyżej od dna… bo muł zaciąga”.
    Koniec i kropka.

    Komentarz - autor: Sognom — Luty 18, 2007 @ 3:21 pm

  2. Bawią się dzieci klockami, przyszła mama i spuściła wodę.

    Tego typu. I takie ultra długie gdzie się wszystko obraca przez 15 minut opowiadania wokół czegoś, a na końcu się urywa ów kawał i nie wiadomo o co chodziło. Aye.

    Komentarz - autor: Ciernie.blog.pl — Luty 19, 2007 @ 12:08 am

  3. Sognom: hehe. dobre. dzieki ;-) nie slyszalam tego wczesniej, dobre dobre.

    Komentarz - autor: shooshoorama — Luty 19, 2007 @ 8:26 am

  4. Ciernie: czasami wiadomo, o co chodzilo ;-) zycze Ci, zebys byl „wystawiony” na takie wlasnie kawaly :P

    Komentarz - autor: shooshoorama — Luty 19, 2007 @ 8:29 am

  5. Przypomniał mi sie taki jeden jeszcze… długi! i nienajwyższych lotów… mianowicie:
    Jak to co niedziele w kościele ksiądz, tym razem proboszcz, wygłasza ze swojej ambony kazanie:
    – Nie jeden i nie dwa, trzy też nie, ani cztery, pani w moherze pomyśli pewnie że pięć, lecz nie, sześć też to nie jest… (aby oszczedzić klawisze pomijam znaczą cześć kawału pomijam, za co przepraszam) … nie jest też to trzydzieści, ani też trzydzieści jeden i trzydzieści dwa też nie, lecz trzydzieści trzy lata miał Jezus Chrystus kiedy zawisnął na krzyżu.

    Komentarz - autor: Sognom — Luty 19, 2007 @ 6:31 pm

  6. exposed to jokes. Mi się z monty pythonami kojarzy. Z kawałem najśmieszniejszym.

    Komentarz - autor: Ciernie.blog.pl — Luty 20, 2007 @ 8:53 pm

  7. weno weno
    żyjecie tam jeszcze, w tych Tyszech?:)

    Komentarz - autor: Ciernie.blog.pl — Marzec 17, 2007 @ 11:54 pm

  8. whoah this weblog is wonderful i really like reading your articles.
    Keep up the good work! You understand, a lot of people are looking round for this information,
    you could help them greatly.

    Komentarz - autor: bitcoin gratis fara sa minezi — Czerwiec 5, 2014 @ 11:33 pm


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: